Poniedziałek, 23 lipiec 2018
Pogoda na dziś:
temp. °C
temp. odcz. °C
wiatr km/h
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików coockies w Twojej przeglądarce.
Przasnysz » dzisiaj · okolice · dawniej · historia Informator » urzędy · kościoły · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Zabawa » chat · konkursy Praca
Aktualności
Galeria
 
Średnie kursy walut
EURUSDGBP
4,22 zł
(-0,38%)
3,82 zł
(-0,31%)
5,88 zł
(-0,02%)
 
 
Dlaczego MAREK JUREK?
(13 maj 2010)
Wybierając prezydenta Rzeczpospolitej wybieramy nie tylko głowę państwa, ale przede wszystkim  kierunki polityki polskiej na najbliższe pięć lat, które prezydent będzie realizował. Dlatego, nie względy wizerunkowe kandydatów, czy emocje powinny nam towarzyszyć, przy tym najważniejszym akcie obywatelskiej władzy, jakim jest oddanie naszego głosu wyborczego, ale  charakter  i cele polityki państwa polskiego, jaki pragniemy zrealizować w najbliższych latach. Polska bowiem stoi wobec zasadniczych wyzwań, szans, ale i zagrożeń naszej  własnej narodowej  przyszłości. Prezydent musi przede wszystkim odpowiedzieć na te wyzwania, od nich bowiem zależeć będzie i nasza przyszłość i nasze miejsce w  europejskiej i światowej polityce. Uchylanie się od merytorycznej debaty na temat przyszłości narodowej polityki jest nie tylko lekceważeniem wyborców, ale  także próbą manipulowania opinią publiczną w procesie wyborczym.

Polskie życie publiczne oczekuje zasadniczej naprawy. Oligarchiczne partie polityczne, są nadstawione na nieustający  bezproduktywny konflikt, który zupełnie wyczerpuje ich energię potrzebną do skutecznego przewodzenia narodowi. Model partii politycznych, jako swoistego wojska dowodzonego przez swoich dowódców jest zaprogramowany tylko do walki, a nie do wypracowywania i wdrażania skutecznych strategii narodowego rozwoju.. Partie powinny przekształcić się we wspólnoty poglądów, umożliwiające zarówno wyborcom racjonalny wybór, jaki i ożywiając intelektualne poszukiwania najlepszych rozwiązań. Temu celowi służyć musi wprowadzenie wyborów większościowych w okręgach jednomandatowych, jak i uobywatelnienie systemu finansowania partii politycznych przez samych obywateli, poprzez dobrowolny odpis podatkowy. Taka reforma polityczna w znacznej mierze uzdrowiłaby polskie życie polityczne. Tylko Marek Jurek jest konsekwentnym zwolennikiem takich rozwiązań ustrojowych.

Najważniejszym wyzwaniem stojącym przed naszym narodem jest głęboki kryzys demograficzny, wyrażający się w dramatycznym  spadku urodzeń, który w perspektywie 20-25 lat doprowadzi do niewypłacalności  systemu emerytalnego, załamania się finansów publicznych i głębokiego kryzysu gospodarczego. Jedyną metodą zapobieżenia tej dramatycznej przyszłości jest polityka, która zlikwiduje materialne bariery blokujące posiadanie więcej dzieci. To z inicjatywy Marka Jurka w 2007 roku, wbrew rządzącemu wówczas PiSowi uchwalono dużą ulgę podatkową na dzieci. Dziś Potrzebne jest jej zwiększenie, rozszerzenie w formie świadczeniowej na rodziny rolnicze i rzemieślnicze, wydłużenie do roku płatnego urlopu macierzyńskiego i inne  formy wsparcia zwłaszcza dla rodzin młodych i wielodzietnych. Niestety dominujące partie polityczne nie dostrzegają  konsekwencji zagrożenia kryzysu demograficznego, a ich działania  jedynie pozorują prowadzenie polityki prorodzinnej.

Najważniejszym wyzwaniem międzynarodowym jest nasza pozycja w Unii Europejskiej. Wszyscy kandydaci i partie polityczne mówią o jej wzmocnieniu. Niestety praktyczna polityka jest zaprzeczeniem deklaracji. Wszystkie partie parlamentarne, w tym kandydaci na prezydenta PIS i PO głosowali  za ratyfikacją traktatu lizbońskiego, który radykalnie ograniczył siłę polskiego głosu w strukturach unijnych( np w porównaniu z głosem Niemiec o połowę).To przyjęcie  tego traktatu w zdecydowany sposób utrudnia Polsce prowadzenie skutecznej  polityki na forum Unii. Osłabienie siły polskiego głosu , dobrowolnie zaakceptowane przez partie parlamentarne  i ich kandydatów na prezydenta, jest największą klęską polityczną  naszego kraju w ostatnim 20-leciu i degraduje Polskę na arenie międzynarodowej.

Platforma Obywatelska forsuje likwidację waluty narodowej, a Pis, choć postuluje odsunięcie   w czasie, to przygotował projekt konstytucji, który umożliwia jej likwidację, nawet bez referendum. Natomiast zachowanie złotego, nie jest kwestią „ideologiczną”, ale praktyczną. W czasie obecnego kryzysu gospodarczego własna waluta ułatwiła zachowanie wzrostu gospodarczego, a w przyszłości pomoże w szybszym wzroście gospodarczym i wyrównaniu różnic ekonomicznych pomiędzy Polską, a zachodem Europy. Postulat likwidacji złotego to postulat osłabienia naszego wzrostu gospodarczego. Traktat akcesyjny nie narzuca nam( podobnie jak i Szwecji )daty przyjęcia euro. Obrona złotówki to zasadniczy element programu gospodarczego Marka Jurka.

Żyjemy w czasach narastającej agresji we współczesnym świecie wobec chrześcijańskiej cywilizacji. Przejawem tej agresji jest upowszechnianie zabijania dzieci nienarodzonyh, ludzi starych i schorowanych, promocja zachowań dewiacyjnych  ataki na obecność symboli chrześcijańskich w sferze publicznej. Ta agresja jest zagrożeniem naszej wiary, moralności  i naszej kultury  wyrosłej z korzeni ewangelicznych. Obrona cywilizacji chrześcijańskiej , to obrona naszej tożsamości. Dziś najważniejszym wymiarem tej obrony jest walka o poszanowanie życia nienarodzonych. Temu celowi służył projekt poprawek konstytucyjnych o ochronie życia. Zarówno B. Komorowski jak i J. Kaczyński głosowali przeciwko poprawce o ochronie życia „od poczęcia do naturalnej śmierci”

W życiu publicznym, oprócz poglądów, najważniejsza jest wiarygodność tych, którzy je głoszą. Tylko wierność polityków własnym poglądom, umożliwia wyborcom wpływ na życie publiczne. Bowiem  notoryczne ich zmienianie uniemożliwia wyborcom wybór polityki, jakiej pragną. Ostatnie lata dostarczają aż nadto dużo przykładów nie tylko niedotrzymywania obietnic wyborczych , ale także radykalnego zmieniania poglądów, gdy po wyborach, nie trzeba już zabiegać o poparcie społeczne. Wystarczy wspomnieć obietnice wprowadzenia okręgów jednomandatowych do Sejmu składane przez Po i  sprzeciw programowy PIS wobec traktatu konstytucyjnego i późniejsze poparcie jego zmienionej nieznacznie wersji czyli traktatu lizbońskiego. Marek Jurek jest jedynym politykiem, który zrezygnował ze stanowiska dla obrony własnych poglądów, gdy inni rezygnują z poglądów dla obrony stanowisk.

Ci którzy pragną, by Polacy nie wybierali polityki własnego państwa, a jedynie by wybierali osoby na stanowiska państwowe, szantażują wyborców ideologią „straconego głosu” Otóż żaden głos oddany w wyborach nie jest głosem straconym. Każdy głos jest oddany za taką, czy inną polityką państwa. Każdy głos  ma wpływ, czy zostanie zachowana waluta narodowa i  czy wprowadzone okręgi jednomandatowe w wyborach do Sejmu. Każdy głos ma wpływ, czy w Polsce będziemy bronić życia nienarodzonych i zasad cywilizacji chrześcijańskiej, czy nie. Każdy głos ma wpływ, jaką państwo polskie będzie prowadziło politykę wobec Unii europejskiej, politykę obrony naszej pozycji, czy wyzbywania się prerogatyw naszej suwerenności. Każdy oddany głos ma wpływ także na tych, którzy fizycznie zwyciężyli, ale muszą się liczyć z głosami, jakie padły na innych kandydatów i inny model polityki. Nie ma głosów straconych. Dziś toczy się spór o przyszłość Polski, o nasze miejsce we wspólnocie międzynarodowej, spor o charakter naszego patriotyzmu i o wierność naszemu chrześcijańskiemu dziedzictwu. Bardzo wielu Polaków podziela poglądy Marka Jurka , jeszcze więcej ma zaufanie   w jego charakter  i szanuje jego postawę wobec oponentów politycznych i odpowiedzialność za państwo. Jego wybór nie doprowadzi do zmonopolizowania państwa przez Platformę, ani nie doprowadzi do  sparaliżowania centralnych władz w przypadku sukcesu PIS. Wybór Marka Jurka to decyzja za przywróceniem powagi polskiej polityki, to poparcie  dla uzdrowienia polskiej polityki , to postawa odpowiedzialności za państwo polskie i za przyszłość naszego narodu.

Każdy z nas ponosi cząstkę odpowiedzialności za los Ojczyzny. Od tych  wyborów zależy więcej, niż od innych wyborów w przeszłości. Od Ciebie także zależy przyszłość  Polski. Od Twojego głosu, ale także od twojego zaangażowani na rzecz kandydatury Marka Jurka, od Twojego przekonania rodziny, znajomych, przyjaciół.  Nikt nas Polaków nie zwolnił z odpowiedzialności za los Polski, nikt za nas nie uporządkuje naszego państwa, nikt za nas nie uzdrowi naszego życia publicznego. Los naszej ojczyzny jest w naszych rękach. Przede wszystkim w Twoich rękach.

Marian Piłka


powrót
 
 
  strona główna O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt  do góry  

ePrzasnysz © www.luba.int.pl 2006. 0.01 s.