Wtorek, 18 wrzesień 2018
Pogoda na dziś:
temp. 22 °C
temp. odcz. 22 °C
wiatr 13 km/h
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików coockies w Twojej przeglądarce.
Przasnysz » dzisiaj · okolice · dawniej · historia Informator » urzędy · kościoły · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Zabawa » chat · konkursy Praca
Aktualności
Galeria
 
Średnie kursy walut
EURUSDGBP
4,22 zł
(-0,38%)
3,82 zł
(-0,31%)
5,88 zł
(-0,02%)
 
 
Artur Czapliński: Puszczyk. Legenda Mławy
(03 lipiec 2018)

Chcieli być wolni. Ostatni szwadron Żołnierzy Wyklętych na Mazowszu. Oddział Wacława Grabowskiego „Puszczyka” to legenda ziemi mławskiej i legenda Mławy.

Partyzancki oddział, który w konspiracji wytrzymał osiem lat. Zachowując dyscyplinę, gotowość bojową i wysokie morale. Oczywiście w warunkach permanentnej obławy i zdrady z niemal każdej strony walka była bardzo trudna, ale partyzanci Puszczyka nigdy się nie poddali. Woleli umierać niż żyć w niewoli. Walczyli o Polskę, honor i wiarę przodków. Mieli w konspiracji przetrwać najwyżej rok, a w lesie przebywali do 1953 roku. Legenda Puszczyka i jego żołnierzy jest tak wielka i tak pasjonująca, że powinna wpisywać się do kanonów popkultury. A co ważniejsze powinna być lokalnym mitem, na którym swoją historię najnowszą buduje Mława i jej najbliższe okolice. „Puszczyk” jest i powinien być dumą Mławy.
Powodem do dumy dla Mławy jest obecnie wspaniałe miejsce pamięci „Puszczyka” i jego podkomendnych w lesie w miejscowości Niedziałki. Tam gdzie żołnierze Wacława Grabowskiego toczyli ostatnią bitwę z liczącymi 1300 osób siłami UB, KBW, MO i ORMO. Puszczyk zginął w Niedziałkach, a w ostatnich słowach powiedział, że „Oficer Wojska Polskiego nigdy nie poddaje się wrogom Polski”. Dziś w tym miejscu stoi duża granitowa tablica z nazwiskami poległych Żołnierzy Niezłomnych, brzozowy Krzyż Święty i ostatnie zdjęcie Wacława Grabowskiego „Puszczyka”. Kiedy nie tak dawno w gronie mazowieckich pasjonatów historii stawialiśmy tablicę pamiątkową Mieczysławowi Dziemieszkiewiczowi „Rojowi” i Bronisławowi Gniazdowskiemu „Mazurowi” poległych w 1951 roku w Szyszkach w okolicach Ciechanowa, to inspirację czerpaliśmy właśnie z tablicy „Puszczyka”. Organizując tą akcję natrafialiśmy na duży opór społeczny i tym bardziej chciałbym podziękować inicjatorom i osobom, które przyczyniły się do powstania pomnika w Niedziałkach.

Nie wiem czy wiedza o wielkiej walce Wacława Grabowskiego „Puszczyka” jest popularna w Mławie i czy losy tych żołnierzy są tak upamiętnione przez lokalną społeczność, jak na to zasługują . Mam nadzieję, że tak. A moją nadzieję wiąże z tym, że pamięć o Żołnierzach Drugiej Konspiracji jest w obecnych czasach bardzo ważna i pełni ewidentną funkcję wychowawczą i edukacyjną. Postawy Żołnierzy Niezłomnych czyli patriotyzm, honor, wiara w Boga i wierność ideałom, są w płynnej i wciąż zmieniającej się rzeczywistości kierunkowskazami postępowania dla młodego pokolenia. Losy  Wyklętych pokazują, że o prawdę zawsze trzeba bić się do końca. A Wacław Grabowski Puszczyk i jego żołnierze z okolic Mławy bili się o tą prawdę najdłużej. I dlatego warto chociaż na chwilę zajrzeć do lasu w Niedziałkach i postawić symboliczny znicz przy ich Krzyżu.

PS. 5 lipca o godzinie 17.00 w Niedziałkach odbędą się Uroczystości ku Czci Puszczyka organizowane przez władze gminy Lipowiec Kościelny pod patronatem Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Bądźmy tam tego dnia wszyscy.  

Artur Czapliński
powrót
 
Treść opinii:
Autor:
Kod z obrazka:


Brak Waszych opinii do tego artykułu.
 
 
  strona główna O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt  do góry  

ePrzasnysz © www.luba.int.pl 2006. 0.01 s.