Poniedziałek, 15 październik 2018
Pogoda na dziś:
temp. 9 °C
temp. odcz. 7 °C
wiatr 12 km/h
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików coockies w Twojej przeglądarce.
Przasnysz » dzisiaj · okolice · dawniej · historia Informator » urzędy · kościoły · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Zabawa » chat · konkursy Praca
Aktualności
Galeria
 
Średnie kursy walut
EURUSDGBP
4,22 zł
(-0,38%)
3,82 zł
(-0,31%)
5,88 zł
(-0,02%)
 
 
Nasz News: Policja potrzebuje pieniędzy na dodatkowe patrole
(10 październik 2018)
Rozmiar tekstu: A A A

Nie ma przestępczości zorganizowanej. Nie ma porwań ani grup zbrojnych. Do rzadkości należą zabójstwa i inne bardzo poważne przestępstwa. Największym problemem przasnyskiej policji są interwencje i .. brak pieniędzy.

1600 – to ilość interwencji odnotowanych przez przasnyską policję tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Ta ogromna liczba dotyczy głównie zakłóceń porządku, spożywania alkoholu, kolizji oraz interwencji domowych i w okolicach sklepów, gdzie prowadzona jest nocna sprzedaż alkoholu. Liczba ta rośnie z roku na rok, a w połączeniu z angażowaniem policjantów do zabezpieczenia (wielokrotnie większej ilości w tym roku) imprez masowych, uroczystości, przejazdów kibiców na terenie Mazowsza oraz delegowaniem policjantów do odbycia adaptacji zawodowej na terenie innych garnizonów, zwolnień lekarskich i wakatów,  powoduje, że czasu na patrolowanie ulic zostaje bardzo mało. Obecnie większość czasu przasnyskie patrole policyjne spędzają na załatwianiu bieżących działań stricte interwencyjnych przemieszczając się z jednej interwencji na kolejną. A, że część tych interwencji załatwiana jest poza granicami Przasnysza, czas dojazdu i powrotu trwa nawet kilkadziesiąt minut. Wszystko to skutkuje brakiem obecności patroli na ulicach Przasnysza, co staje się już zauważalne dla mieszkańców.

Nie jest to problem, który pojawił się w tym roku, ale trwa od lat. I od lat policja zabiega o wsparcie finansowe od samorządów powiatu przasnyskiego, i to nie tylko na dodatkowe patrole, ale także na  wyposażenie, w tym zakup samochodów. Samorządowcy pomagają, ale wszystko to jest kroplą w morzu potrzeb policji, bo ich portfel jest coraz chudszy. Pieniędzy brakuje praktycznie na wszystko. Trzeba oszczędzać na telefonach, paliwie, świetle, papierze, a nawet ilości wystrzelanych naboi.

Z kasy miasta Przasnysz co miesiąc 2 tys. zł jest przeznaczane na 210 dodatkowych patroli w miesiącu (daje to 80 godzin). Kwota ta pozwala na zapewnienie w każdy weekend po dwa dodatkowe patrole piesze, które pełnią służbę po cztery godziny. To niewiele biorąc pod uwagę, że w niektórych newralgicznych sektorach miasta patrole przydałyby się non stop.  
Wychodząc z tych założeń komendant przasnyskiej policji Tomasz Łysiak zwrócił się do władz miasta o rozważenie zwiększenia puli na dodatkowe służby mundurowych na terenie miasta. Komendant uzasadnia, że w tej chwili jest to jedyna możliwość zwiększenia ilości patroli w zagrożonych rejonach, a tym samym podniesienia bezpieczeństwa w newralgicznych częściach Przasnysza.  Zaapelował także do władz miasta o uwzględnienie w planach inwestycyjnych rozbudowę zintegrowanego systemy monitoringu miejskiego, zwłaszcza w rejonach o wysokim stopniu zagrożenia zachowaniami nieakceptowanymi społecznie, m.in. w rejonie osiedla Orlik czy niektórych skrzyżowań.  

Policjanci wytypowali obszary miasta, które wymagają  instalacji kamer. Typy te poparte są, prowadzonymi od siedmiu lat,  konsultacjami dzielnicowych z mieszkańcami oraz debat społecznych.  - Dzisiejsze działania wykrywacze prowadzone przez policję wszystkich krajów w pierwszej kolejności opierają się na analizie zapisu monitoringu, a dopiero później prowadzone są dalsze czynności. Jednak aby móc z tego korzystać musi być zainstalowany system monitoringu. Z drugiej strony niezaprzeczalny jest aspekt prewencyjny miejsc monitorowych gdzie, jak wynika z badań, przestępczość spada o 80 proc. - uzasadnia komendant policji. I - mając na uwadze dotychczasową współpracę samorządu miejskiego i policji, która opierała się na wzajemnym zrozumieniu i pomocy, wyraża nadzieję na przychylne ustosunkowanie się do potrzeb policji.

Ile, i w jakim zakresie będzie partycypować Miasto Przasnysz w dodatkowe policyjne patrole piesze? – zdecyduje nowo wybrana rada, ale rozbudowa monitoringu już trwa. Zakres robót obejmuje montaż kamer: na skrzyżowaniu ulic Zawodzie/Słowackiego, na skrzyżowaniu ulic Orlika/Słowackiego, na skrzyżowaniu ulic Baranowska/Ostrołęcka oraz na skrzyżowaniu ulic Orlika /Sosnowa (małe rondo) oraz kamer na terenie parku miejskiego im. T. Kościuszki przy ul. 3 Maja. Oznacza to w sumie 49 kamer stale monitorujących miasto. Kilkanaście kamer jest już zamontowanych.

Czy kamery faktycznie podniosą odczuwalny poziom bezpieczeństwa w mieście? Być może. Niemniej, pamiętajmy, że sami możemy wpływać na poziom bezpieczeństwa w najbliższym otoczeniu. Metoda jest prosta: budujmy zaufanie społeczne. Spotykajmy się, poznawajmy i współpracujmy ze sobą. Może zamiast kamer lepiej sprawdziłyby się inicjatywy sąsiedzkie?
skrót wiadomości
 
Treść opinii:
Autor:
Kod z obrazka:
Puzon Data: 10 październik 2018, 13:19
to za patrole piesze jeszcze kasy od miasta się oglądają ? to za jaki h   biorą wypłaty za siedzenie  ?
ed Data: 10 październik 2018, 13:41
a na co kamery ,jak się coś stanie to i tak" była awaria i nic nie widać"
bleekota Data: 10 październik 2018, 19:37
Niestety, najlepiej sam dochodź jak się coś stało. Po co kamery i cały ten monitoring?


ePrzasnysz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii internautów. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, obraźliwe, wulgarne, naruszające zasady współżycia społecznego albo naruszające prawa ePrzasnysz.pl lub innych podmiotów może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
 
 
  strona główna O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt  do góry  

ePrzasnysz © www.luba.int.pl 2006. 0.01 s.