Wtorek, 25 wrzesień 2018
Pogoda na dziś:
temp. °C
temp. odcz. °C
wiatr km/h
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików coockies w Twojej przeglądarce.
Przasnysz » dzisiaj · okolice · dawniej · historia Informator » urzędy · kościoły · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Zabawa » chat · konkursy Praca
Aktualności
Galeria
 
Średnie kursy walut
EURUSDGBP
4,22 zł
(-0,38%)
3,82 zł
(-0,31%)
5,88 zł
(-0,02%)
 

 
Dzienne oddziały i lotne brygady psychiatryczne, czyli reforma leczenia psychiatrycznego
(15 sierpień 2018)
Rozmiar tekstu: A A A

Teoria nie ma żadnego przełożenia na to, co się dzieje w praktyce – tak można w dużym skrócie podsumować pracę lekarzy psychiatrów. A wkrótce ma się to zmienić, bo NFZ planuje powołanie dziennych oddziałów i  lotnych brygad psychiatrycznych: zespołów – które będą nieść wsparcie cierpiącym psychicznie pacjentom. „Nieść” w tym wypadku jest dosłowne, bo lekarze mają jeździć do potrzebujących.

Nowe oblicze leczenia psychiatrycznego

Gdy podczas weekendu w wypadkach drogowych ginie 20 osób, media ogłaszają „czarny weekend”. Tymczasem, podczas każdego weekendu śmiercią samobójczą ginie od 45 do 48 osób. Dla porównania: w 2017 roku na drogach w Polsce śmierć poniosło 2810 osób, śmiercią samobójczą w tym samym czasie zginęło 5276 osób. Rosnąca liczba samobójstw sprawiła, że już w roku 2011 uchwalono Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego, który miał poprawiać dostępność świadczeń i opieki psychiatrycznej i który....został całkowicie niezrealizowany. Dopiero na przełomie roku 2016 i 2017 roku,  po interwencji środowisk psychiatrycznych (między innymi lekarzy psychiatrów skupionych w Stowarzyszeniu Oddziałów Psychiatrycznych Szpitali Ogólnych), uchwalono kolejny program na lata 2017-2022. Jednym z elementów tego programu jest koncepcja deinstytucjonalizacji psychiatrii. Deinstytucjonalizacja oznacza rezygnację z funkcjonowania wielkich szpitali oraz z długiego czasu hospitalizacji pacjentów na rzecz skierowania opieki psychiatrycznej na poziom powiatów, miast lub dzielnic poprzez tworzenie Centrów Zdrowia Psychicznego. Centra te mają być oparte o małe oddziały łóżkowe (około 20 łózek), kilkanaście łóżek oddziału dziennego oraz opiekę środowiskową. Istotną nowością jest obowiązek utworzenia Punktu Zgłoszeniowo-Koordynacyjnego (PZK) czynnego nie krócej niż od 8.00 do 18.00 w dni robocze, przy czym na jeden PZK nie może przypadać więcej niż 80 tys. mieszkańców.

Pacjenci tylko z rejonu

Program pilotażowy kontraktowania Centrów Zdrowia Psychicznego już ruszył (obejmuje on 29 Centrów). Wiadomo też, że NFZ  przedłużając kontrakty będzie się starał skłonić funkcjonujące dotychczas oddziały do przekształcenia się w Centra Zdrowia Psychicznego poprzez zmiany w kontraktowaniu usług. Do Przasnysza nowości z dziedziny funkcjonowania psychiatrii mają zawitać wraz z nowym rokiem.

Obecnie w Przasnyszu istnieje oddział psychiatryczny stworzony przez dr Sławomira Jakimę. Liczy on 30 łóżek z 4- łóżkowym detoksem. W 2016 roku na oddziale  psychiatrycznym odnotowano 576 hospitalizacji (oddział i detoks), a w 2017 roku – 590.  Trafiają tu głównie pacjenci z dwóch powiatów: przasnyskiego i makowskiego. Teoretycznie rejonizacji nie ma, ale w praktyce – pogotowie ratunkowe wozi pacjentów do najbliższych istniejących oddziałów, o ile oczywiście są w nich miejsca. Program budowy centrów zdrowia psychicznego zakłada jeszcze ściślejszą rejonizację, gdyż finansowanie centrum odbywa się na podstawie stawki kapitacyjnej (75 zł rocznie) i za te pieniądze centrum musi zapewnić kompletną opiekę psychiatryczną (z wyjątkiem procedur wysokospecjalistycznych takich jak np. leczenie elektrowstrzasami czy leczenie nerwic oraz leczenia odwykowego, które ma być kontraktowane oddzielnie).

Lekarzy jak na lekarstwo

Koncepcja zmian zakłada, że standardowe oddziały całodobowe mają topnieć na rzecz zespołów lecznictwa środowiskowego i oddziałów dziennych. Program zakłada też częstsze niż dotychczas interwencje w domach pacjentów (wizyty środowiskowe domowe), co może być dość problematyczne przy obecnym niedoborze personelu, zwłaszcza w małych oddziałach, takich jak przasnyski, gdzie w pełnym wymiarze godzin pracuje jeden specjalista i dwoje lekarzy w trakcie specjalizacji.

W takiej sytuacji rodzi się pytanie: czy szpital w Przasnyszu będzie stać na otwarcie nowego oddziału i organizację centrum?  Nie do końca też jest jasne gdzie to wszystko ma się mieścić. I co zrobić z  detoksyzacją, bo tworzenie zupełnie oddzielnego oddziału detox na cztery łóżka  może okazać się zupełnie nieekonomiczne dla szpitala. Wątpliwości budzi też sposób działania zespołu lecznictwa środowiskowego, który miałby pod swoją pieczą dość rozległy obszar. Nie jest też do końca jasne czy szpital będzie stać na stworzenie Zespołu Lecznictwa Środowiskowego. Pytań jest wiele. Coraz więcej.
skrót wiadomości
 
Treść opinii:
Autor:
Kod z obrazka:
mama leszka Data: 15 sierpień 2018, 11:26
Wzrastająca liczba samobójstw to między innymi efekt zmiany ustrojowej z 1988 roku. Wydaje się, że na zmiany w zakresie fenotypu potrzeba więcej niż 30 lat.
budżet Data: 16 sierpień 2018, 04:19
Dlaczego nagłaśnia się  liczbę zgonów z powodu wypadków samochodowych, a wycisza samobójcze? Bo pod płaszczykiem podnoszenia bezpieczeństwa można nakładać nowe ograniczenia i wysokie kary finansowe na kierowców. Z drugiej sytuacji nie da się wycisnąć ani złotóweczki. Trzeba tylko dokładać. Kasa, kasa, kasa.


ePrzasnysz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii internautów. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, obraźliwe, wulgarne, naruszające zasady współżycia społecznego albo naruszające prawa ePrzasnysz.pl lub innych podmiotów może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
 
 
  strona główna O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt  do góry  

ePrzasnysz © www.luba.int.pl 2006. 0.01 s.