Poniedziałek, 22 październik 2018
Pogoda na dziś:
temp. 10 °C
temp. odcz. 7 °C
wiatr 20 km/h
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików coockies w Twojej przeglądarce.
Przasnysz » dzisiaj · okolice · dawniej · historia Informator » urzędy · kościoły · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Zabawa » chat · konkursy Praca
Aktualności
Galeria
 
Średnie kursy walut
EURUSDGBP
4,22 zł
(-0,38%)
3,82 zł
(-0,31%)
5,88 zł
(-0,02%)
 
 
Krzysztof Iwulski odkrywa karty
(19 lipiec 2018)
Rozmiar tekstu: A A A

Krzysztof Iwulski, jest pierwszą osobą w powiecie przasnyskim, która oficjalnie zakomunikowała, że w najbliższych wyborach samorządowych będzie się ubiegać o fotel wójta, konkretnie fotel wójta Jednorożca.

Skąd ta decyzja? - zapytaliśmy.

-  Kandydaci na wójtów czy burmistrzów w naszym regionie wciąż trzymają karty zakryte. Czemu tak wcześnie padała Pana deklaracja?

- Sam się dziwię czemu tak wcześnie. Pewnie wynika to z mojej naturalności i szczerości. Padło pytanie, ja już byłem przekonany o tym, że tak właśnie chcę postąpić, i stąd ta deklaracja. Po raz pierwszy wystąpiłem na forum publicznym na sesji gminnej, w marcu 2016 roku. Wówczas mówiłem tylko i wyłącznie jako mieszkaniec. Przedstawiłem kilka swoich propozycji, które w moim odczuciu powinny zostać zrealizowane jak najszybciej. Od tamtego czasu moja aktywność stale rosła, nawet na Facebooku pojawił się mój profil Krzysztof Iwulski – samorządowiec, polityk (obecnie Krzysztof Iwulski publicznie – wyjaśnia red.), gdzie publikowałem swoje komentarze i promowałem swoje pomysły. Moja działalność spotkała się z przychylnością, i kilka z moich postulatów nawet doczekało się realizacji, chociażby gminne stypendium dla najzdolniejszych uczniów. Gdy po raz pierwszy zabrałem głos na sesji, już wówczas komentowano, że zaczynam kampanię wyborczą, ale ja wówczas nawet jeszcze nie myślałem o kandydowaniu, po prostu widziałem pewne braki i chciałem, by radni zwrócili na nie uwagę. Z czasem jednak faktycznie zacząłem myśleć o kandydowaniu poważnie. Mam doświadczenie, wiedzę, dobre chęci... Uznałem, że chcę dać mieszkańcom możliwość głosowania na moją osobę. A gdy decyzja w mojej głowie już zapadła, to uczciwość nakazuje, by być szczerym i, gdy ktoś pyta odpowiadać „tak”.

- Z kim Pan pójdzie do wyborów? Czy zabiega Pan o poparcie jakieś partii?

- To dla mnie ciężki temat, nad którym wciąż pracuję.  Rozumiem, że polityka jest potrzebna, ale – w moim odczuciu, tylko na wyższych szczeblach. Tu, gdzie ludzi zna się indywidualnie, nie powinno się głosować na szyldy. Na szczeblu gminy polityczne boje są bardzo niewskazane, bo mogą rodzić nietrafione postulaty czy decyzje. Działania wynikające z interesu partyjnego niekoniecznie pasują do naszych lokalnych warunków. Tu potrzebni są ludzie, którzy nie tylko pracują dla dobra gminy, ale też potrafią się porozumiewać z władzami na wyższych szczeblach pod każdym szyldem. Utożsamianie się z jakąś partią może przekreślać możliwości gminy w pozyskiwaniu środków. Ja zmierzam kandydować z własnego komitetu, ale chciałbym z członkami wiodących na naszym terenie partii wypracować jakiś konsensus, a nawet nawiązać współpracę. Wiem, to trudne, tym bardziej że zanosi się na wielką ogólnopaństwową bitwę, bitwę powiatową, a nawet gminną. Ja nie chcę bitew, stąd moja decyzja o starcie z niezależnego komitetu. Nie chcę się opowiadać po żadnej ze stron, ale chciałbym utrzymywać z każdą ze stron pozytywną relację. Mam nadzieję, że to mi się uda.

- Może Pan liczyć na poparcie elektoratu którejś z wiodących na naszym terenie partii?

- Zabiegam o poparcie wszystkich partii, zarówno PSL jak i PiS.  I najpiękniej byłoby gdybym miał poparcie obydwu.

- A jeśli zdarzy się, że pójdzie Pan do wyborów np. z poparciem tylko PSL, to jak to wpłynie na Pana późniejszą działalność?

- Będę otwarty na współpracę, ale jednocześnie będę wierny swoim pomysłom. Moim zamiarem jest program dobry dla gminy, który nie będzie wiązał losów i powodzenia gminy z współpracą z jedną partią w kontrze z drugą. Taki układ, uważam, byłby dla nas tylko szkodliwy.

- Proszę mi wypunktować najpilniejsze potrzeby gminy. W Pana odczuciu priorytetem są inwestycje, kultura, a może jakieś sprawy społeczne?  

- Z niepokojem obserwuję, że nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej podzielone. Zapominamy, że wszyscy wygramy wspólnie walcząc dla dobra wszystkich. Inaczej będziemy tylko tracić kolejne szanse. Ważna w tym jest rola wójta, który powinien być wójtem wszystkich mieszkańców, niezależnie od tego kto na niego głosował, i kto go popierał. Wybory to święto demokracji, każdy powinien głosować zgodnie ze swoimi przekonaniami i sumieniem, a człowiek – który został wybrany powinien być wójtem wszystkich, a nawet bardziej starać się w stosunku do tych, którzy mieli do niego jakieś uprzedzania.

- Dziękuję za rozmowę.

skrót wiadomości
 
Treść opinii:
Autor:
Kod z obrazka:
Kop Data: 19 lipiec 2018, 10:23
I bardzo dobrze,ze kandyduje,bedzie lepszy od poprzednika,popieram. A obecnemu dziekujemy.
ET Data: 19 lipiec 2018, 13:05
I bardzo słusznie - popieram z całego serca- shuvi elai dla takich męzów stanu! Pozdrawiam serdecznie i kciuki trzymam!
Waldek Data: 19 lipiec 2018, 16:33
Kazdy ladnie mowi,jak dojdzie do koryta to  zapomina co wczesniej obiecywal , wszyscy sa jednakowi.
obywatel Data: 19 lipiec 2018, 17:31
Odważny i godny zaufania . Popieram
Data: 19 lipiec 2018, 18:49
Dobrze mu z oczu patrzy. Mieszkańcy gminy mają teraz szanse podziękować obecnemu wójtowi, który oskarżał swojego poprzednika o wysokie zarobki, a po objęciu tronu przy pomocy radnych przyjął podwyżkę w maksymalnej dopuszczalnej prawem wysokości i miał w nosie protesty oburzenia.
Obserwator Data: 20 lipiec 2018, 07:26
Znam człowieka i uważam, że to bardzo dobry kandydat. Szkoda, że nie jest w mojej gminie.
Data: 20 lipiec 2018, 12:59
Ja też znam dobrze człowieka ,popisał się kiedy chciał uczyć nasze dzieci w kontenerach,dopomógł nauczycielom gimnazjum gdy obecny wójt chciał połączenia ich w zespół.
jojo Data: 20 lipiec 2018, 14:49
Nie znam tego pana, ale bardzo go szanuję,bo czytałam w jakiejś gazecie jego felieton o wypadku samochodowym. Szacun - nie znam nikogo, kto by tak szczerze to wszytsko opowiedział. Klasa facet! widać, że uczciwy - dobrze mu nawet z oczu patrzy... Dajcie mu ludziska szansę - młody, wrażliwy, wykształcony  człowiek - szkoda, że nie kandyduje na burmistrza Przasnysza. Przydałby się nam....
J-ec Data: 20 lipiec 2018, 23:53
do jojo.No to  żałuj że nie znasz tego pana.Możesz go sobie zabrać do Przasnysza.My w Jednorożcu chętnie się go pozbędziemy.Tak jak napisałeś ,,klasa facet,,odstrzelił gościa ,medal mu się należy.
mieszkaniec Data: 21 lipiec 2018, 13:46
znam tego pana i robi wszystko żeby dopchac się do koryta. Jeżeli publicznym oczernianiem naszej władzy chce wygrac wybory to szacunek. Jestem ciekaw jego planu wyborczego i czekam na spotkania przedwyborcze
Lipa Data: 23 lipiec 2018, 08:07
mam nadzieje że nie wygra wyborów bo to człowiek nie godny zaufania, fałszywy, żerujący na innych. Co w życiu osiągnął?? Był przez chwilę dyrektorem oświaty,,, to jeździł ze swoją popleczniczką EB po delegacjach... nic nie robił, Więc temu panu podziękujemy
J-c Data: 23 lipiec 2018, 08:09
Ładnie mówi przed wyborami... a potem zrobi jak będzie chciał... a czy akurat on się nadaje na Wójta- myslę że nie.
irmina Data: 25 lipiec 2018, 18:23
Fałsz z oblicz bije


ePrzasnysz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii internautów. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, obraźliwe, wulgarne, naruszające zasady współżycia społecznego albo naruszające prawa ePrzasnysz.pl lub innych podmiotów może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
 
 
  strona główna O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt  do góry  

ePrzasnysz © www.luba.int.pl 2006. 0.04 s.