Niedziela, 17 grudzień 2017
Pogoda na dziś:
temp. °C
temp. odcz. °C
wiatr km/h
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików coockies w Twojej przeglądarce.
Przasnysz » dzisiaj · okolice · dawniej · historia Informator » urzędy · kościoły · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Zabawa » chat · konkursy Praca
Aktualności
Galeria
 
Średnie kursy walut
EURUSDGBP
4,22 zł
(-0,38%)
3,82 zł
(-0,31%)
5,88 zł
(-0,02%)
 
 
Potrzebna pomoc dla przasnyszanki Pauliny Król
(05 grudzień 2017)
Rozmiar tekstu: A A A

Potrzebna pomoc, nawet najdrobniejsza, dla Pauliny z przasnyskiego „ogólniaka”, która zbiera fundusze na rehabilitacje po wypadku.

Tu możesz dokonać wpłaty



"Hej Kochani! Na imię mam Paulina. Mam 19 lat. W dniu 29 sierpnia, jako pasażer uległam wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego doznałam obrzmienia mózgowia oraz licznych złamań kości czaski. Doszło do złamania trzonu mostka, kręgu L5, a także do wielo-odłamowego złamania trzonu obu kości udowych, prawej rzepki, prawej kości łokciowej. Akcja ratunkowa była skomplikowana. Kilkadziesiąt minut straż pożarna próbowała wyciągnąć mnie z wraku samochodu używając w tym celu specjalistycznego sprzętu do wycinania. To były najgorsze minuty w moim życiu. Każda sekunda była na wagę życia. Po wyjęciu mnie z samochodu doszło do reanimacji. Nie poddałam się. Serce znów zaczęło mi bić. LPR przetransportowało mnie do SOR WIM w Warszawie. Kolejne godziny to była walka lekarzy o moje życie. Lekarze zdiagnozowali krwiaka pod  i nadtwardówkowego. Wykonano mi kraniektomnię. Wycięto mi część płata skroniowo-czołowego. Dlatego nie mam już długich włosów, a po prawej stronie głowy widać zagłębienie. Przez około miesiąc byłam w śpiączce farmakologicznej. W tym czasie wykonano mi  dziewięciogodzinną operację  kości udowej, prawej ręki  i rzepki . Kilka dni po tym skomplikowanym zabiegu  lekarze zdecydowali o operacji kręgosłupa. Zostałam wybudzona ze śpiączki. Zaczął się kolejny ciężki etap w dążeniu do normalności. Wypadek przekreślił moje marzenia o studiach, które miałam rozpocząć na SGGW w Warszawie. Wszystkie moje życiowe plany musiałam odłożyć na bok. Aktualnie znajduję się na oddziale rehabilitacji. Dzięki mojemu uporowi i wytrwałości oraz pomocy lekarzy, rehabilitantów mogę wracać do zdrowia. Udało mi sie stanąć na nogi. Nie ukrywam, że wymaga to ode mnie ogromnego wysiłku, kilkudziesięciu godzin ćwiczeń, chwili załamań i zwątpień. Pragnęłam z całych sił chodzić. Radość w momencie , gdy pierwszy raz stanęłam na nogach była nie do opisania. Kochani, za około 3 tygodnie mój pobyt w szpitalu dobiega końca.I tu zaczynają się schody. Do osiągnięcia pełnej sprawności potrzebuję rehabilitacji neurologicznej. Czas oczekiwania na pobyt w jednym z takich miejsc na NFZ jest bardzo długi, natomiast prywatna rehabilitacja wymaga dużych środków finansowych. Dlatego, każda wpłacona złotówka będzie dla mnie na wagę złota. Pomoże mi  być samodzielną i prowadzić normalne życie. Z góry dziękuję za pomoc.

Z góry bardzo dziękuję.
Paulina"



skrót wiadomości
 
Treść opinii:
Autor:
Kod z obrazka:
Data: 05 grudzień 2017, 18:52
Może niewiele ale już przelałam na zrzutka pl.
nn Data: 05 grudzień 2017, 19:56
kto może niech pomaga ! pełno jest takich ,widzę wasze nowe samochody to są tylko zabawki a tu mamy fajną dziewczynę.
M Data: 05 grudzień 2017, 22:51
Otwórzmy na Mikołajki serca i portfele... :-)
aaa Data: 12 grudzień 2017, 12:03
Hmmm.... konto prywatne, a jaka pewność że zostaną przeznaczone na rehabilitacje, a nie np dla kogoś innego??


ePrzasnysz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii internautów. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, obraźliwe, wulgarne, naruszające zasady współżycia społecznego albo naruszające prawa ePrzasnysz.pl lub innych podmiotów może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
 
 
  strona główna O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt  do góry  

ePrzasnysz © www.luba.int.pl 2006. 0.02 s.