Wtorek, 17 październik 2017
Pogoda na dziś:
temp. 15 °C
temp. odcz. 15 °C
wiatr 12 km/h
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików coockies w Twojej przeglądarce.
Przasnysz » dzisiaj · okolice · dawniej · historia Informator » urzędy · kościoły · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Zabawa » chat · konkursy Praca
Aktualności
Galeria
 
Średnie kursy walut
EURUSDGBP
4,22 zł
(-0,38%)
3,82 zł
(-0,31%)
5,88 zł
(-0,02%)
 
 
Jednorożec wspiera Sylwestra Pietrzaka
(12 październik 2017)
Rozmiar tekstu: A A A

W niedzielę, 15 października w Jednorożcu odbędzie się koncert charytatywny zorganizowany przez Fundację Inicjatyw Prorodzinnych i Opiekuńczo – Wychowawczych „Nasze Dzieci” oraz Stowarzyszenie „Przyjaciele Ziemi Jednorożeckiej”. Pieniądze zebrane podczas wspólnej zabawy zostaną przekazane na rehabilitacje Sylwestra Pietrzaka.

Sylwester Pietrzak jedenaście lat temu niefortunnie upadł na ziemie i niestety nie udało mu się już wstać o własnych siłach. Doznał urazu kręgosłupa. Mężczyzna jest na wózku inwalidzkim, ale istnieje szansa powrotu do zdrowia. Rdzeń jego kręgosłupa jest zgnieciony, a nie uszkodzony. Odradzano mu operację, gdyż bano się, aby nie pogorszyć jego stanu. Wojciech Tytz, prezes fundacji „Nasze Dzieci” postanowił mu pomóc, gdyż uważa, że przez te jedenaście lat medycyna się bardzo zmieniła. Udało mu się zorganizować dla poszkodowanego rezonans magnetyczny i konsultację u neurochirurga w Warszawie, który jest uznawany za jednego z najlepszych w naszym kraju. Dodatkowo pragną pomóc rodzinie mężczyzny poprzez rozbudowę domu, gdyż obecnie z żoną i dwójką dzieci zajmuje mały pokoik i kuchnię w domu swojej matki. Jest tam ciasno i ciężko jest mu się poruszać wózkiem inwalidzkim po domowych pomieszczeniach. Obecnie trwa zbiórka pieniędzy. Szacowany koszt operacji wraz z rehabilitacją i rozbudową domu to około 250 tysięcy złotych. Warto mu pomóc, gdyż mimo choroby chłopak potrafił ukończyć studia na kierunku budownictwo, a obecnie studiuje architekturę.

- Wybrałem takie kierunki, które dadzą mi zawód, który będę mógł wykonywać. Tutaj będę pracował przed komputerem, na budowie, czy przy innej pracy fizycznej bym sobie przecież nie poradził. Każdy jak chce to może. Wszystko zależy od chęci i motywacji, a nie od sprawności fizycznej- przekonuje 31-latek – mówił Sylwester Pietrzak.

Jego rozwój udał się przede wszystkim dzięki jego kochającej żonie Magdalenie.

- Było ciężko, zwłaszcza zimą, taka Warszawa, stolica, a warunki dla wózkowiczów dramatyczne, chodniki nieodśnieżone, nie lepiej wyglądała sytuacja w Olsztynie. Najgorszy był pierwszy wyjazd do Warszawy, dojechałam do Krasnosielca i chciałam się wracać, ale nie miałam wyjścia musiałam się zmierzyć z wielkim miastem - mówi żona.

Każdy kto chce pomóc Sylwestrowi Pietrzakowi wrócić do zdrowia może wpłacać datki na konto fundacji: 68821300082005070262120001 z dopiskiem: Darowizna dla Sylwestra Pietrzaka.

--------------------------
Prosimy o nie kopiowanie artykułów z eprzasnysz.pl na inne strony.
ePrzasnysz.pl - najwięcej informacji z regionu!




skrót wiadomości
 
Treść opinii:
Autor:
Kod z obrazka:


Brak Waszych opinii do tego artykułu.
 
 
  strona główna O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt  do góry  

ePrzasnysz © www.luba.int.pl 2006. 0.02 s.