Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda tylko że szkoła nie pofatygowała się aby chociaż sprawdzić liczniki. Po co one były ? Do sprawdzenia ile kilometrów przejechało się danego dnia ? Wychodzi na to, że można był sobie wpisać co się chce, tak "na oko".Mnie dziecko zapytało po co ten licznik skoro nikt potem tego nie sprawdził z dzienniczkiem. A ty rodzicu potem tłumacz sie za innych.
Dla dzieci ważne są wyróżnienia i motywacje do dalszych sukcesów jeżeli dorośli teraz pokazują jak nie należy robić to póżniej będzie tylko gorzej....
Moje dziecko z 2 klasy też brało udział. Jeździliśmy uczciwie wpisując kilometry. Fajna zabawa a to ze nic nie wygrał to nie było najważniejsze.
A kto przejechał najwięcej kilometrów pewnie dyrektor...
Zgadzam się z przedmówcą. Dzieciaki które dzielnie walczyły żeby coś dostać nawet nie zostały zauważone. A co nie którzy, którzy dostali nagrody nawet nie posiadają rowerów .Troszkę to nie sprawiedliwe...
Super projekt ale napiszcie coś więcej ; np średnia przejechanych kilometów na uczestnika kto przejechał najwięcej a nie tylko wyniki losowania istotne dla sponsórw, jasne że można to obliczyć ale co niektóre dzieciaki nawet nie wsiadły na rower tylko kilometry w zeszyciki pisały.....
Szkoda tylko że szkoła nie pofatygowała się aby chociaż sprawdzić liczniki. Po co one były ? Do sprawdzenia ile kilometrów przejechało się danego dnia ? Wychodzi na to, że można był sobie wpisać co się chce, tak "na oko".Mnie dziecko zapytało po co ten licznik skoro nikt potem tego nie sprawdził z dzienniczkiem. A ty rodzicu potem tłumacz sie za innych.
Dla dzieci ważne są wyróżnienia i motywacje do dalszych sukcesów jeżeli dorośli teraz pokazują jak nie należy robić to póżniej będzie tylko gorzej....
Moje dziecko z 2 klasy też brało udział. Jeździliśmy uczciwie wpisując kilometry. Fajna zabawa a to ze nic nie wygrał to nie było najważniejsze.